Wiśnione

Lifestylowy blog o modzie, jedzeniu i podróżach Kasi i Marcina Wiśnionych. Londyn/Warszawa/Malaga email:kasia@wisnione.pl

Informal Kitchen

Informal kitchen to kuchnia inspirowana sprawdzonymi recepturami, wyselekcjonowanymi składnikami, oraz doświadczeniami kulinarnymi i wspomnieniami dalekich podróży.

Autentyczność, prostota i smak- tak Informal Kitchen opisuje swoją kuchnię. No i muszę przyznać, że opis jest trafiony w dyszkę. Długo się zbieraliśmy żeby odwiedzić to miejsce, bo jakoś zawsze było nam nie po drodze. Ale już po pierwszej wizycie wiemy, że będziemy tam stałymi bywalcami.

Restauracja ma genialną lokalizację  na Warszawskim Śródmieściu. Jest blisko od Zachęty, Pl. Piłsudskiego, czy Krakowskiego Przedmieścia. Jeśli zaś chodzi o życie nocne, to idealne miejsce na biforek, bo znajduje się rzut beretem od ul. Mazowieckiej.

Wystrój idealnie pasuje do nazwy i klimatu miejsca. Proste, jasne i przestronne wnętrza w bardzo modnym industrialnym stylu. Dużo lamp, stoły z jasnego drewna, jasne krzesła i co najważniejsze- otwarta kuchnia.

Przejdźmy do najważniejszego, czyli jedzenia. Na przystawkę zamówiłam Przegrzebki na musie z zielonego groszku (39 zł) podane z topinamburem, kalafiorem i emulsją cytrynową. Doskonały wybór! Świetna kompozycja smaków i piękne podanie. Delikatne w smaku przegrzebki idealnie współgrały z kremowym musem i lekko chrupiącym kalafiorem.

Marcin zamówił Tatara z polędwicy wołowej aromatyzowanego dymem wiśniowym (29 zł) z szalotką, kremowym żółtkiem sous-vide i musem z topinambura. Ja jako wielka miłośniczka tatarów, koniecznie musiałam go spróbować i zgodnie stwierdziliśmy że jest świetny! Dobra konsystencja, idealnie siekany, o wyrazistym smaku. Dokładnie taki jak powinien być. Do tego pięknie wydany pod szklaną kopułą wypełnioną pachnącym dymem. Jeden z lepszych tatarów w Warszawie.

Uwielbiam buraki więc skusiłam się jeszcze na Krem z buraka z kozim serem (16 zł). Wspaniała aksamitna konsystencja i delikatna słodycz. Obłędna zupa! Całkowite spełnienie moich kulinarnych marzeń. Dodatkowo rukola i kozi ser wspaniale uzupełniały smak kremu z każdą kolejną łyżką. Niebo w gębie.

Po przegrzebkach i zupie stwierdziłam że na danie główne powinnam wybrać coś lekkiego. Zamówiłam Mule w białym winie (34 zł) podane z selerem naciowym, koprem włoskim, natką pietruszki i czosnkiem. Bardzo dobry wyrazisty sos i świeże pyszne mule.

Marcin postawił na rybę i wybrał Halibuta na szafranowym risotto (52 zł) podanego z cukinią, papryką i bisque z krewetek. Ja już nie miałam miejsca żeby spróbować, ale Marcin chwalił.

Natomiast deser zastąpiłam kolejną lampką czerwonego wina i tu warto wspomnieć że w Informal Kitchen jest całkiem spory wybór 🙂 Marcin skusił się na Tarta Tatin (16 zł) zielone jabłko, ciasto francuskie i lody słony karmel. Tutaj się nie wypowiem, bo to kompletnie nie moje smaki.

Reasumując: zarówno kuchnia, obsługa jak i bar zdecydowanie zasługują na pochwały. Wielkie brawa dla Szefa Kuchni Artura Grzymka, który odwala kawał dobrej roboty. Niesamowicie zdolny i przesympatyczny człowiek. Świetne miejsce w idealnej lokalizacji i z fajnym luźnym klimatem. Można się tu poczuć bardzo swobodnie a to dla mnie duży plus. My z pewnością wrócimy jeszcze nie raz. Wam też polecamy InFormal Kitchen!

Informal Kitchen Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato

 

Unable to display Facebook posts.
Show error

Error: Error validating application. Application has been deleted.
Type: OAuthException
Code: 190
Please refer to our Error Message Reference.

Next Post

Previous Post

  • Jeśli dania smakują tak, jak wygląda wnętrze lokalu – musi być przepysznie!

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    Wszystko wgląda wspaniale – i sam wystrój restauracji, i potrawy na talerzach ! Uwielbiam stołować się na mieście, za gotowaniem w domu nie przepadam – więc opcja idealna dla mnie (gdybym tylko miała bliżej.. 😉 )

  • widzę że ten tatar to także uczya wizualna:)

  • Raz w życiu byłam w takiej ą i ę knajpie ( soul kitchen) i byłam w szoku jakie rzeczy kucharze są w stanie wyczarować i to podanie-sztos! <3
    Tu widzę bardzo podobnie i na pewno równie smacznie.
    ps. Jak Wiśniowy ma się do chodzenia po knajpach? Lubi czy raczej ma awersję bo w takiej samej branży działa i ma dość? 😉

  • Wystrój bardzo mi się podoba, a dania wyglądają przepięknie! 🙂

  • Bardzo ładne wnętrze, a dania prezentują się wspaniale! Jak będę w Warszawie to chętnie tam zajrzę:)

  • Artur Gołębski

    Przyjemne miejsce a to znacząco wpływa na trawienie…przynajmniej w moim przypadku 😉 do tego wykwintne i niezbyt drogie dania na które stać przeciętnego Kowalskiego a nie wybranych 😉

© 2018 Wiśnione

Theme by Anders Norén